przez alicja » 26 Sty 2010, 21:01
Prezydent i szef rady miasta otrzymali petycję Czytelników Gazety wzywającą do przywrócenia starych tras linii 304 i 502. Urzędnicy nie mówią już zdecydowanie nie oczekiwaniom pasażerów obydwu linii w MPK Kraków.
"My, pasażerowie korzystający z linii autobusowych 502 i 304, stwierdzamy, że wprowadzone po 1 stycznia 2010 roku zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej stanowią dla mieszkańców Krakowa i Wieliczki ogromne utrudnienie w codziennym przemieszczaniu się na tej trasie. Apelujemy o przywrócenie rozwiązania komunikacyjnego obowiązującego w poprzednim roku" - to treść petycji, pod którą od kilkunastu dni na stronach internetowych krakow.gazeta.pl składali podpisy mieszkańcy Bieżanowa, Wieliczki, a także Nowej Huty. Pod listem znalazły się nazwiska blisko półtora tysiąca osób.
Zgodnie z obietnicą petycję przekazaliśmy najwyższym przedstawicielom gminy. W czwartek listę podpisów otrzymał przewodniczący rady miasta Józef Pilch. W piątek z kolei petycję przyjął w swoim gabinecie prezydent Jacek Majchrowski oraz dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Joanna Niedziałkowska.
Na razie nie udało się nam zdobyć od żadnego z trojga urzędników jednoznacznej deklaracji w sprawie przywrócenia obu linii na zeszłoroczne trasy.
Przewodniczący Pilch zapewnił natomiast, że będzie przekonywał prezydenta, by ten znalazł w budżecie miasta pieniądze niezbędne do przywrócenia starej trasy przynajmniej linii 502. Pamięta, że ZIKiT skrócił jej trasę, poszukując niezbędnych w tym roku oszczędności. - W tym roku na pewno będzie jeszcze przynajmniej raz nowelizowany budżet miasta. Przy tej okazji byłaby szansa na przesunięcie dodatkowych pieniędzy na komunikację - ocenia sytuację Pilch. - Będę przekonywał prezydenta, by odważył się na taki ruch. Zapewnienie dobrej komunikacji miejskiej jest jednym z najważniejszych zadań miasta - mówił, gwarantując, że sprawą linii 502 zajmie się na pewno.
Prezydent Majchrowski po przejrzeniu listy podpisów pod petycją nie złożył żadnych obietnic. Razem z dyrektor ZIKiT zapewnili natomiast, że sprawa będzie jeszcze raz rozpatrywana. - Jednak nim zapadnie jakakolwiek decyzja w sprawie 502, zajmiemy się poprawą sytuacji na trasie linii 129. Chcemy zwiększyć częstotliwość porannych kursów - wyjaśniała dyrektor Niedziałkowska. - Dopiero po tych zmianach, które według naszych badań są niezbędne, będziemy znali sytuację finansową. Jeśli znajdziemy oszczędności, mieszkańcy Bieżanowa na pewno będą mogli liczyć na zwiększenie kursów linii 522 [kursuje od stycznia na trasie linii 502, ale tylko rano i po południu - przyp. red.]. O ile kursów - nie jesteśmy w stanie określić - mówiła dyrektor.
Losy linii zależą więc od zwiększenia sumy pieniędzy przeznaczonej w budżecie miasta na komunikację.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Samotna Alicja w Krakowie czeka na księcia z bajki :*