Gość napisał(a):Trzeba sie gdzies rejestrowac, gdzies logowac, cos sciagac, instalowac ... co za bzdety ...
Nie wystarczyloby np. wyslac SMS pod specjalny numer np. 198 o tresci
- bilet normalny, linia 19
- bilet ulgowy ustawowy
- bilet godzinny
Koszt bylby taki samo co koszt kupna biletu w kiosku czy automacie. Pasazer dostawalby sms zwortny z potiwerdzeniem kupna biletu i informacja, ze bilet jest wazny np. tylko w dniu 14-02-2011 w linii 19 itp itp wiadomo wszystko mozna doprecyzowac, chodzi o to aby maxymalnie cos uproscic, a nie utrudniac. Sam korzystam z MPK raz na miesiac, wiec chetnie bym wysylal smsa, a nie latal po kioskach, gdzie nigdy nie maja wydac reszty, albo probowac kupic bilet w automacie, gdzie nigdy nie ma wydac i dodatkowo wypluwa wiecznie bilon.
Podsumowujac : pomysl super, wykoananie jak zwykle po polsku, czyli do dupy
-----------------
Fajny pomysł, tylko kto pokrywałby koszt obsługi takiego SMS-a: operator komórkowy, czy ten co oferuje usługę zakupu przez telefon. Raczej żaden z nich, bo nikt do interesu przecież nie będzie dokładał

W mPay zamiast SMS wysyłasz kody serwisowe, które są bezpłatne i dzięki temu możesz kupić bilet w takiej samej cenia, jak w ckiosku. Trzeba jednak założyć sobie konto i zasilać je co pewien czas - na razie w PL nie ma możliwości dopisania do faktury telekomunikacyjnej kosztu zakupu czegoś, co usługą telekomunikacyjną nie jest. Założenie konta i utrzymanie konta nic nie kosztuje i zawsze można się wycofać.
Osobiście płacę w ten sposób za parkowanie i bilety w innym mieście i jako polskie wykonanie uważam je za bardzo wygodne, a w sytuacjach awaryjnych (brak kasy w kieszeni, nocna pora, nie działający biletomat itp.) to pełen komfort.
Poza tym w mPayu nie trzeba nic instalować - zakładasz konto przez telefon, zasilasz je przelewem pod wskazany nr rach. bankowego i możesz działać.