Ku przestrodze wszystkich odwiedzających III piętro urzędu miasta na osiedlu zgody.
Dziś, tj. 14.01.2012, byłem tamże na ślubie cywilnym. W szatni razem z kurtką przez przypadek zostawiłem portfel. Poszedłem na ceremonię, wszystko się skończyło, odebrałem kurtkę, wyszedłem z urzędu. Kilka godzin później gdy zajrzałem do portfela, z którym od wyjścia z urzędu się nie rozstawałem, zauważyłem, że zniknęło 100 zł, które przed wejściem do budynku miałem schowane w portfelu. Na powrót było za późno gdyż już byłem 120 km od Krakowa, a pani, która w tym czasie przyjmowała kurtki zapewne jest teraz szczęśliwą posiadaczką moich pieniędzy. Uważajcie co zostawiacie w kurtkach, a panią która mi te pieniądze ukradła pozdrawiam i obiecuję, że złożę skargę do Prezydenta Miasta.
Jeśli ktoś kto to czyta też padł ofiarą podobnej sytuacji niech dołączy swój post.
