Kracik oblepił cały Kraków swoimi plakatami i bilboardami .
A właściwie nie Kracik co warszawska centrala PO ,czyli partii , która ustami Tuska ogłosiła ,że partiom trzeba wstrzymać subwencje bo jest kryzys .
No cóż , do hipokryzji Tuska już sie przyzwyczailiśmy .
Majchrowski ze swoimi funduszami nie ma szans w starciu finansowym z partią mającą teraz absolutną wladzę w Polsce i nieograniczony dostęp do pieniędzy publicznych .
PO wydaje na promocję Kracika przed II turą miliony złotych . Wszyscy mamy oszczędzać , ale PO nie ma żadnych ograniczeń : ilość pieniędzy wpompowana w Kracika jest nielimitowana .
Kracik , gdyby wygrał , będzie uzależniony od warszawskiej centali PO , o samodzielnym programie dla Krakowa możemy zapomnieć . To będzie marionetka Schetyny i Tuska , którzy jak wiadomo , mają swoje sympatie ulokowane w zupełnie innych miastach . Więc Kraków nie będzie miał żadnych szans na rywalizację z Warszawą , Gdańskiem czy Wrocławiem , bo partyjna centrala sama podejmie decyzje a Kracik dostanie tylko partyjne zadanie do wykonania .
Majchrowski nie jest idealny , dużo spraw idzie zbyt wolno ( hala , centrum kongresowe) ale przynajmniej był i jest niezależny od warszawskich central partyjnych .
Robi politykę dla Krakowa .
Czyli wybor jest taki : Krakow rządzony z Krakowa , albo z warszawskiego biura partyjnego
http://smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-p ... 5-2010.htm
